Krótko: w iGaming wiele osób pracuje nie na umowę o pracę, lecz jako podwykonawcy: przez jednoosobową działalność, własną firmę lub faktury. Taki kontrakt często daje wyższą kwotę w ofercie, ale odbiera część ochrony i dodaje kosztów. Pokazujemy, jak uczciwie porównać dwie propozycje i jakie pytania zadać przed podpisem.
Przyszła oferta, a kwota w niej jest miła dla oka. Czytasz maila jeszcze raz i wzrok zatrzymuje się na niejasnym szczególe: „współpraca na podstawie kontraktu B2B”. Rekruter wspomniał o tym na rozmowie mimochodem, jak o czymś oczywistym.
Znajomi z zwykłych firm IT reagują różnie. Jedni mówią, że tak nawet lepiej, bo więcej pieniędzy. Inni straszą, że to nie praca, tylko fucha bez gwarancji. I jedni, i drudzy mają rację tylko w połowie.
W iGaming model współpracy B2B jest bardzo częsty i są ku temu powody. Firmy działają w dziesiątkach krajów, a zatrudnianie na umowę o pracę w każdym z nich jest drogie i długie. Dlatego wybierać musi niemal każdy, kto szuka pracy w branży.
Poniżej wyjaśniam, czym oba modele różnią się w praktyce, co tracisz i zyskujesz w każdym z nich, jak uczciwie porównać dwie oferty i jakie pytania zadać przed podpisem.
Dlaczego w branży jest tylu podwykonawców
Wyobraź sobie firmę z licencją na Malcie, zespołem developerskim w Warszawie, wsparciem w Tbilisi i marketingiem rozrzuconym po pięciu krajach. Żeby zatrudnić każdego pracownika na umowę o pracę, potrzebuje lokalnej spółki lub pośrednika w każdym kraju.
To drogie, wolne i wymaga księgowości na każdym rynku. Umowa B2B rozwiązuje problem prościej: człowiek rejestruje się u siebie jako przedsiębiorca i wystawia fakturę. Firma płaci jedną kwotę, a cała reszta to Twoja sprawa.
Drugi powód to elastyczność. Branża żyje zrywami: otwiera się nowy rynek, zespół jest potrzebny szybko, rynek się zamyka i zespół przestaje być potrzebny. Z podwykonawcami łatwiej się rozstać i firmy to wiedzą.
Trzeci to przyzwyczajenie. W Polsce na przykład model B2B od dawna jest normą w IT, a lokalni kandydaci sami o niego proszą. O polskim rynku jest szczegółowy artykuł o pracy w Warszawie.
Na czym naprawdę polega różnica
Na umowie o pracę jesteś pracownikiem. Firma wypłaca Ci pensję, sama potrąca podatki i odprowadza składki. Masz płatny urlop, zwolnienie chorobowe, ochronę przy zwolnieniu i okres wypowiedzenia, który reguluje prawo kraju.
Na umowie B2B jesteś przedsiębiorcą lub właścicielem własnej firmy. Firma płaci Ci za usługi na podstawie faktury. Podatki i składki płacisz sam, urlop i choroba to również Twoja sprawa. Warunki rozwiązania umowy są zapisane w kontrakcie, a nie w kodeksie pracy.
Jest też wariant pośredni: usługi zatrudniania pracowników za granicą. Firma umawia się z pośrednikiem, który ma spółkę w Twoim kraju, a ten zatrudnia Cię na lokalną umowę o pracę. Dla pracownika to prawie zwykłe zatrudnienie.
Co tracisz na umowie B2B
Najbardziej widoczne są płatne dni. Jeśli w umowie nie ma urlopu, każdy dzień odpoczynku to dzień bez pieniędzy. To samo z chorobą. Dlatego kwota w ofercie B2B powinna być wyższa, żeby pokryć te dni.
Drugie to ochrona przy rozstaniu. Firma może rozwiązać umowę B2B z krótkim wypowiedzeniem, czasem dwutygodniowym lub miesięcznym. Odprawy nie ma, jeśli nie została zapisana. W branży, gdzie zwolnienia przychodzą falami, to ważne. O tym, jak się na nie przygotować, jest artykuł o zwolnieniach w iGaming.
Trzecie to koszty. Księgowa, obsługa bankowa, ubezpieczenie, składki do systemu emerytalnego. Wszystko to odejmuje się od kwoty, którą widzisz w ofercie.
Czwarte to kredyty i dokumenty. Banki i wynajmujący w niektórych krajach są ostrożniejsi wobec przedsiębiorców niż wobec pracowników. Dostać kredyt hipoteczny lub wynająć mieszkanie z dochodem z B2B bywa trudniej, szczególnie w pierwszym roku.
Piąte to pytania o status. W kilku krajach urzędy sprawdzają, czy za kontraktem nie kryje się zwykłe zatrudnienie: jeden zleceniodawca, stały grafik, podporządkowanie przełożonemu. Jak to wygląda u Ciebie, dopytaj doradcę przed podpisem.
No i wreszcie emerytura. Przy umowie o pracę składki odprowadzają się automatycznie. Na B2B łatwo o nich zapomnieć w pierwszych latach, a potem odkryć, że na starość trzeba odkładać samemu.
Jak uczciwie porównać dwie oferty
Główna zasada: porównuj nie liczby z maila, tylko to, co zostaje Ci w ciągu roku. W tym celu policz, za ile dni roboczych w roku faktycznie Ci zapłacą, i odejmij podatki, składki oraz koszty księgowości.
Najpierw zbierz wszystkie różnice w jednym miejscu. Oto główne punkty, które zmieniają się między dwoma modelami: właśnie po tych wierszach warto przejść przy każdej ofercie.
| Co porównujemy | Umowa o pracę | Kontrakt B2B |
|---|---|---|
| Kto płaci podatki i składki | Pracodawca potrąca i odprowadza | Ty sam |
| Płatny urlop | Z mocy prawa kraju | Tylko jeśli jest zapisany w umowie |
| Zwolnienie chorobowe | Z mocy prawa kraju | Zwykle niepłatne |
| Rozwiązanie umowy | Według kodeksu pracy, z wypowiedzeniem | Według warunków umowy, często szybciej |
| Kwota w ofercie | Zwykle niższa | Zwykle wyższa |
| Księgowość | Niepotrzebna | Rejestracja, sprawozdawczość, faktury |
Weźmy punkt odniesienia z kartoteki SpinHire. Backend developer na poziomie middle w Polsce, Rumunii i krajach bałtyckich zarabia €3000–4300 miesięcznie brutto. Jeśli oferta B2B w tym samym kraju jest zbliżona do tych widełek, a nie wyższa, to po odjęciu urlopu i składek niemal na pewno tracisz pieniądze.
Oferta B2B powinna być wyraźnie wyższa niż na umowę o pracę, żeby pokryć urlop, chorobowe i składki opłacane samodzielnie. O ile dokładnie wyższa, zależy od kraju i systemu podatkowego, więc ten rachunek warto zrobić z księgowym. Rynkowe widełki dla ról wygodnie sprawdzić w kalkulatorze wynagrodzeń.
Osobno sprawdź walutę i sposób płatności. Euro na koncie w europejskim banku, dolary przez serwis płatniczy i kryptowaluta to różne ryzyka. Więcej o formatach w artykule o tym, jak w iGaming wypłaca się pensje.
Kiedy co jest korzystniejsze
B2B częściej się opłaca, jeśli masz wysokie dochody, nie planujesz w najbliższym czasie brać kredytu i jesteś gotów sam prowadzić księgowość. Jest wygodne, jeśli pracujesz dla kilku klientów lub chcesz swobody w grafiku.
Umowa o pracę jest korzystniejsza, jeśli liczy się dla Ciebie stabilność: rodzina, kredyt hipoteczny, plany na dzieci. Płatny urlop macierzyński, chorobowe i ochrona przy zwolnieniu kosztują, nawet jeśli nie widać ich w ofercie.
Osobny przypadek to przeprowadzka. Jeśli planujesz uzyskać pozwolenie na pobyt w innym kraju, dowiedz się wcześniej, jakie dochody są tam uznawane do wizy. Gdzieś kontrakt B2B z zagraniczną firmą wystarczy, gdzieś potrzebny jest lokalny pracodawca. Warto to wyjaśnić przed wyborem, a nie po.
Jest też pośrednia logika. Wielu zaczyna na B2B, a po roku czy dwóch, gdy zaufanie do firmy jest zbudowane, prosi o przejście na umowę o pracę przez pośrednika. To normalna prośba i dobremu pracownikowi często idą na rękę.
Jak negocjować, gdy proponują B2B
Oferta B2B to dobry powód do negocjacji, bo masz jasny argument. Bierzesz na siebie koszty, które wcześniej ponosił pracodawca. Kwota powinna to odzwierciedlać i można o tym mówić spokojnie, bez przepraszania.
Zacznij od pytania, a nie od żądania. Zapytaj, czy firma ma wariant umowy o pracę przez pośrednika i jaka byłaby w nim kwota. Różnica między dwiema liczbami pokaże, ile zdaniem samej firmy kosztują składki i gwarancje.
Jeśli wariantu na etat nie ma, proś nie tylko o pieniądze. Płatne dni wolne zapisane wprost w umowie, długi okres wypowiedzenia, rekompensata za księgowość lub ubezpieczenie medyczne są często dla pracodawcy łatwiejsze do przyznania niż podwyżka stawki.
Dobry ruch to powiązanie rewizji kwoty z terminem. Na przykład ustalić, że po pół roku, po okresie próbnym, stawka zostanie przejrzana. Zapisz to w mailu, a najlepiej w samej umowie. Ustne obietnice w branży zapomina się razem z odejściem rekrutera.
Więcej metod, które działają w negocjacjach o pieniądze, zebrano w osobnym artykule o tym, jak negocjować ofertę. Najważniejsze, by pamiętać, że podwykonawca negocjuje jako partner, a nie jako petent.
Pytania, które warto zadać przed podpisem
Zanim się zgodzisz, dopytaj pracodawcę o kilka rzeczy. Odpowiedzi pokażą, na ile uczciwie jest skonstruowana propozycja:
- Czy jest płatny urlop i ile dni. Jeśli nie, kwota powinna to rekompensować.
- Jaki jest okres wypowiedzenia umowy. Miesiąc i więcej to normalna praktyka, dwa tygodnie to powód do ostrożności.
- W jakiej walucie i kiedy płacą. Powiąż termin płatności faktury z konkretną datą miesiąca.
- Czy jest klauzula zakazu konkurencji. Jeśli jest, na jaki okres i z jaką rekompensatą.
- Do kogo należą wyniki pracy. Szczególnie ważne dla programistów i projektantów.
- Czy można później przejść na umowę o pracę. Przez lokalną spółkę lub pośrednika.
Jeśli firma unika bezpośrednich odpowiedzi, to sygnał. Dobrzy pracodawcy w branży spokojnie tłumaczą swój model, bo rozumieją: podwykonawca, który czuje się chroniony, pracuje lepiej. Oznaki nierzetelnych firm zebrano w artykule o czerwonych flagach.
Umowa B2B nie jest ani gorsza, ani lepsza od umowy o pracę. To po prostu inny zestaw warunków, w którym część troski przechodzi z pracodawcy na Ciebie. Jeśli widzisz tę część i jest za nią zapłacone, wybór staje się prosty.
Częste pytania
Czym jest kontrakt B2B w iGaming?
To umowa między firmą a Tobą jako przedsiębiorcą lub właścicielem firmy. Nie jesteś pracownikiem, tylko podwykonawcą: wystawiasz fakturę za usługi, sam płacisz podatki i składki, sam organizujesz urlop i ubezpieczenie.
Co się bardziej opłaca: B2B czy umowa o pracę?
Zależy od kwoty, kraju i Twojej sytuacji. B2B często daje więcej pieniędzy na rękę, ale bez płatnego urlopu, chorobowego i ochrony przy zwolnieniu. Porównuj nie liczby w ofercie, tylko to, co zostaje po podatkach, składkach i dniach niepłatnych. Część podatkową wyjaśnij z doradcą.
Czy można poprosić o umowę o pracę zamiast B2B?
Można, jeśli firma ma spółkę w Twoim kraju albo działa przez serwis zatrudniania pracowników za granicą. Kwota w takiej ofercie jest zwykle niższa, bo pracodawca bierze na siebie składki. Zapytaj o oba warianty i porównaj.
Czym grozi kontrakt B2B z firmą iGaming?
Główne ryzyka to rozwiązanie umowy bez odprawy, opóźnienia w płatności faktur i klauzule zakazu konkurencji, które ograniczają Cię po odejściu. Uważnie czytaj punkty o okresie wypowiedzenia, walucie i trybie płatności.
Wydarzenia branżowe
- SiGMA World Summit 2026 · 02.11.2026 · Rome
- World Lottery Summit 2026 · 09.11.2026 · Sydney
- GIG Conference 2026: Gaming In Germany · 10.11.2026 · Berlin






